Polaris – ekspedycja arktyczna pod zorzą polarną
Strona głównaPoza biznesem · Horyzonty

Daleka Północ. Morze Śródziemne.

Zimą 2024 roku prezes spółki ruszył samotnie skuterem śnieżnym za koło podbiegunowe, kursem na biegun magnetyczny. Pierwsze podejście pozostało niedokończone. Wyposażono go jak kosmonautę, wskazano kierunek – dalej był już sam. Będą następne wyprawy. A każdego września wracamy nad Morze Śródziemne.

Program ma charakter prywatny: jest finansowany w całości ze środków głównego akcjonariusza. Odzwierciedla jego humanistyczne zainteresowania – morze, dalekie szlaki, muzykę i sztukę.

Polaris – ekspedycja arktyczna pod zorzą polarną

Arctic Programme

Ekspedycja Polaris

Za kołem podbiegunowym. Noc polarna. Kurs na biegun magnetyczny. Nic nie przypominało świata znanego z poziomu morza. Kombinezon wyprawowy bliższy był skafandrowi kosmicznemu niż odzieży: pełna izolacja od środowiska, które nie liczy się z obecnością człowieka.

Brak infrastruktury. Brak punktu odniesienia. Burza magnetyczna zakłóciła GPS i rozpaliła nad lodem zorzę polarną. Blisko bieguna igła kompasu nie wskazuje już północy – opada ku ziemi. Pozostaje jedno: własny ślad. Odwrót – z wyboru, nie z konieczności.

Podział na przeszłość, teraźniejszość i przyszłość jest tylko złudzeniem, choć uporczywym.

Albert Einstein, list do rodziny Michele Besso, 1955
Teatr działań
Wysoka Arktyka · noc polarna
Tryb
Samotnie · skuterem śnieżnym
Zasada
Nie zostawiać śladu
Black Pearl na kotwicy w zatoce Cannes

Cannes Yachting Festival

Każdego września wracamy do Starego Portu. Nabrzeże jest to samo i nigdy takie samo – las masztów na tle ochry Le Suquet, kotwicowisko o poranku rozsypane po srebrnej wodzie jak nuty po pięciolinii, Croisette o zmierzchu pod palmami w drobnych światłach. Światło złocieje godzinę za wcześnie, a woda niesie każdy dźwięk dalej, niż powinna.

Morze uczy tu tego samego co muzyka: frazy nie wolno przyspieszać. Zapraszamy przyjaciół i partnerów – rozmowy zaczęte na pokładzie dojrzewają przy kolacji w porcie.

Kiedy
Każdego września
Gdzie
Stary Port · Cannes
Monte Carlo – Port Hercule

Port Hercule – gdzie tor mija kadłuby

W Monako morze i tor dzielą jedną oprawę: uliczny tor wije się wokół basenu Port Hercule, mijając zacumowane kadłuby, a nad zatoką zielenieje miedź dachów Salle Garnier – opera i marina w jednym kadrze. Dalej, pod Le Castellet, czeka tor Paul Ricard.

Domena
Port Hercule · Paul Ricard